2013-03-07

First steps with jQuery!~

Today, for the first time, I cut all the graphic on one site. It was awesome! It is really the truth, that any study did not teach you, as much as you can learn from your job. Site, I had been doing, had to have a specific cufon, written in jQuery, which was nothing else, but quite simple gallery with changing images. As I have never touch jQuery before, I took one, similar and already prepared cufon, from another template and somehow (I'm still not sure, how exactly) I managed to figure out, how to attach 'plugins.js' to HTML, and adjust CSS accordingly. The end result came out excellent (at least for me), because I finally learned, what cufons (a very popular item on the websites, that my friends do) are.
I also would like to recommend a very useful site, called:


Which will generate the code for fonts, that you would like to use in your projects. The only thing that you need, is to download some original fonts and then select them from your files, mark option, called: 'The EULAs of these fonts allow Web Embedding (without Adobe Flash)', next, mark on the site, what would you like to include, beyond basic signs, and then generate it and paste it into your plugins.js code.

2013-03-06

Skutki spóźnionej wypłaty?

Dzisiaj śniło mi się, że koniecznie chciałam iść z Moim Matim do fryzjera. No i poszliśmy. Jakaś babka siedząca na krześle, w jakiejś hali, przypominającej po trochu szkolny korytarz, a po trochu korytarz XX-latki, wyciągnęła kolorowe warkoczyki, w koszu wiklinowym. Powiedziała, żebym sobie wybrała ile chcę i jakie chcę, po czym, ja powiedziałam, że chce 7,a ona zaczęła mi je robić i powiedziała: 'To będzie 22 zł'. Nadstawiła koszyczek (również wiklinowy, ale inny niż ten z warkoczykami) pod rękę Mateusza, a Ten sprytnie wyłapał z niego parę monet, po czym wrzucił z powrotem, udając, że dokonuje zapłaty. 
Niestety nie pozostalo to niezauważone i nagle pojawiła się cała masa napakowanych gości, którzy wyglądem przypominali dziwkowych alfonsów. Zaczęli targać Matiego, a ten zwrócil się w moja strone i powiedział, że źle obliczył i pomylił się w obliczeniach. Wtedy krzyknęłam: Panowie spokojnie, ja zapłacę za warkoczyki bo akurat dzisiaj już za coś płaciłam kartą, tylko muszę wyciągnąc pieniądze z bankomatu'. No więc poszłam do bankomatu, zaczęlam szukać mojej karty debetowej i nigdzie! Dosłownie nigdzie (przeszukałam nawet torebkę) jej nie było! Wróciłam, żeby coś ściemnić tym zrytym gościom, że bankomat był nieczynny, czy coś, ale jak wrócilam, to zobaczyłam, że baba z 'pseudo salonu' doczepiła mojemu Matiemu kolorowe (strasznie wiesniackie) warkoczyki, bo jak powiedziała: 'Żeby się zabezpieczyć'. 
Niepamietam gdzie dokładnie poszłam, ale wiem, że weszłam do jakiejś salki i z prawdopodobnie dwiema osobami nieokreślonej płci (generalnie w ogóle nie moge okreslić kim były, choć mogła to być moja mama albo babcia) próbowałam opracować plan ucieczki. Nie wiem czy w końcu nam się udało, ale jedyne co pamiętam dalej, to słowa jednej z tych osób (teraz jestem już prawie pewna, że to była moja mama albo babcia): 'Nie dasz rady się przebić. Obstawili wszystkie wejścia, a nawet jak ominiesz tych ze środka, to jeszcze jeden czeka na Ciebie na zewnatrz'..
.. Obudziłam się i zastanawiam się, czy przyczyna pomyłki w obliczeniach Mateusza i całej późniejszej akcji z mojego snu, to wynik wypłaty, z ktorej zapłatą spóźnia sie zarówno mój, jak i jego szef-,-

2013-03-05

Reakcja na film.

Dzisiaj śniło mi się, że jakiś gościu (Meksykanin - boss narkotykowy i ćpun) chciał mnie zabić, ale to ja (wraz z jakimś nieokreślonym wspólnikiem - tak, dosłownie nieokreślonym, bo nie potrafię powiedzieć kim był ani kogo mi przypominał ów wspólnik) go zabiłam, w jakimś dziwnym pomieszczeniu, wyglądającym jak schody ewakuacyjne w bogatym hotelu wyposażonym w windy, zajebistym karabinem maszynowym. Zapewne była to reakcja na pewien serial, o chemiku, który po odkryciu, że ma raka, postanawia zarobić na rodzinę i zostaje królem ćpunów, wytwarzającym w 99,1% czystą amfę. Tam, w podobny sposób chemik wraz ze swoim wspólnikiem rozwalił meksykańskiego narkomana, chociaż działo się to w zupełnie innej scenografii. Pamiętam też kolor zielony ścian.-,-
I jeszcze widziałam jak pracownicy z Matiego firmy zawierają umowy z klientami, których niby pozycjonując, tak naprawdę nie pozycjonują. Widziałam komputer z klientami Moniki. Chyba Moniki.

'Cataloging' and Your IP -,-

My advice for today concerns adding sites to SEO directories. Remember, that when you're adding your positioned website to the SEO directories, they are, almost always, equipped with special systems that check your IP address, from which you are sending your site to them. Therefore, one of the principles, that can not be overlooked, if you want to position your website with some notable result, is to supply yourself, of a variety of IP addresses. So, be careful with a seemingly simple 'cataloging'. Otherwise, the google-robots will recognize very quick, that something is wrong with your site, and then, they will reduce the position of your site in the rankings, automatically.

2013-03-02

Jsfiddle.net - Test your code there~

My boyfriend show me a great site, called:


Where you can test your code, when you're writing some applications in JavaScript or write comething in CSS and HTML.  At the description of the site you can find an identification as: 'mootshell', and it's in 100% right identification, because at the site you can test in a very simple, and what is more important easy way to check your snippets before implementing them. It is also, a good way to put some results of your work, which you normally can not put into your private site, for example on blogger (where only the most simple CSS properties are working), because of a frame ('iframe') with result, which is available on jsfiddle.net and which you can put then, in your HTML code of your private site.